"Czarownice nie płoną" Jenny Blackhurst
Wydawnictwo Albatros
Premiera: 3 października 2018r.
Stron: 416
"Kiedy ludzie nie znają faktów,
zaczynają ją wymyślać,
a to, co wymyślą,
jest dużo bardziej fantastyczne niż prawda."
"Czarownice nie płoną" to thriller na który czekałam z niecierpliwością. Sam tytuł a już w szczególności opis okładki zachęca do sięgnięcia po tę lekturę. Jeśli zaś czytelnik jest fanem wszelkich zjawisk nadprzyrodzonych to już zdecydowanie powinien po nią sięgnąć.
"Może to brzmi niewiarygodnie,
ale nieraz wystarczy powiedzieć komuś,
jak się czujesz,
żeby poczuć się lepiej."
Imogen po latach wraca do rodzinnego miasteczka, aby zapomnieć o bolesnej przeszłości i zacząć życie od nowa. Nie jest z tego powodu do końca zadowolona, gdyż nie wiąże z tym miejscem żadnych przyjemnych wspomnień z dzieciństwa. Boi się tego miasta, ale czy ma ku temu podstawy?
Już na wjeździe do miasta jest światkiem dziwnego zdarzenia, które wyzwoli u niej lęki.
Ellie to jedenastoletnia dziewczynka, która cudem ocalała z pożaru w którym zginęła cała jej rodzina. Miejscowa społeczność oskarża ją o czarownictwo, bowiem zawsze kiedy się zdenerwuje dzieje się koło niej coś złego. Wszelkie zło jakie dzieje się w miasteczku przypisują jej.
Kiedy Imogen rozpoczyna współpracę z Ellie, jej lęk przed przywiązaniem powraca. Jako psycholog nie wierzy w poglądy ludności i je potępia. Jednak kiedy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy przyjdzie czas, że będzie musiała zdecydować po czyjej jest stronie.
"- Mówisz jakby to było takie proste.
- Bo to jest proste, Immy. Nie możesz ciągle ratować świata.
Czasem trzeba poprzestać na uratowaniu siebie."
Autorka doskonale wykreowała bohaterów. Każdy inny, mniej lub bardziej mroczny, każdy z jakąś skrywaną tajemnicą. Fabuła idealna na pełnometrażowy film. Momentami przyprawiająca o gęsią skórkę. Klimat książki wyciągnięty niczym z dobrego dreszczowca, dzięki czemu czyta się ją jednym tchem. Kartki przelatują przed oczami i ciężko się od niej oderwać.
Tajemnicze miasteczko, mieszkańcy udający, że wszystko jest w porządku. Sytuacje, które przyprawiają czytelnika o ciary i mrożący krew w żyłach klimat sprawiają, że ta książka jest fenomenalna pod każdym względem!
Zdecydowanie polecam!

Komentarze
Prześlij komentarz