Bielsko-Biała
Bielsko-Biała nazywane również "Małym Wiedniem" to miasto leżące na południu Polski u stóp Beskidów. Jest stolicą regionu, zwanego od kilku dekad Podbeskidziem. Kojarzone jest głównie z przemysłem samochodowym i elektrotechnicznym. Pod względem potencjału rozwojowego, zaliczane jest obecnie do pierwszej dziesiątki polskich miast.
Nie będę się jednak rozpisywać o historii tego miasta, bo o niej możecie poczytać m.in. na stronie Urzędu Miejskiego w Bielsku- Białej 👉https://bielsko-biala.pl/ .
W Bielsko-Białej byliśmy przelotem. Mieliśmy dosłownie kilka godzin na szybkie zwiedzanie, potem sen i dalszą podróż. I pomimo tego, iż nie mieliśmy dużo czasu na poznanie tego miejsca, to mogę śmiało stwierdzić, że spacer tymi magicznymi uliczkami i to, co zdążyliśmy zobaczyć wprawiło nas w entuzjazm, tym bardziej, że byliśmy z dziećmi. A były one tak samo zachwycone jak my, bowiem naszą podróż rozpoczęliśmy od poszukiwania sławnych rzeźb postaci z bajek. I to głównie na nich, skupiliśmy nasze poznawanie tego miasta.
W tym uroczym miejscu mieści się Studio Filmów Rysunkowych Bielsko Biała 👉https://www.sfr.com.pl , w którym to powstało wiele sławnym dobranocek i bajek. Bo któż nie oglądał w dzieciństwie Bolka i Lolka, Reksia, Gąski Balbinka, czy Pampaliniego. Każdy odwiedzający Bielsko Białe skupia się przede wszystkim na szlaku bajkowym, bowiem najbardziej znane jest z rzeźby Bolka i Lolka. A frajda jest ogromna, gdy można spotkać swoich bohaterów i zrobić sobie z nimi fotkę.
„Pampalini łowca zwierząt”
Nasz spacer rozpoczęliśmy od rzeźby Pampaliniego i hipopotama z bajki „Pampalini łowca zwierząt”. Znajdziecie go tuż nad rzeką Białą, w rejonie tzw. Krzywego mostku nieopodal bielskiego Ratusza. Sympatyczny łowca wraz z hipopotamem znaleźli dla siebie miejsce na skwerze przy ul. Bohaterów Warszawy. Rzeźbę wykonała uznana bielska rzeźbiarka Lidia Sztwiertnia i ma ona około 130 cm. Serial Pampalini łowca zwierząt świetnie wpisuje się w obecne trendy, gdyż Pampalini jest łowcą nieszkodliwym, który nie krzywdzi zwierząt. Ze strony Studia Filmów Rysunkowych możemy się dowiedzieć, że bajka „Pampalini łowca zwierząt” powróci na ekrany! Z pewnością nowe przygody Pampaliniego będą śledzić z zapartym tchem nie tylko dzieci, ale i ich rodzice.
"Smok Wawelski i kucharz Bartłomieja Bartoliniego"
Radości co nie miara było, gdy dotarliśmy do kolejnej rzeźby, która nawiązuje do powieści dla dzieci i serialu animowanego „Porwanie Baltazara Gąbki”. To Smok Wawelski i kucharz Bartolini Bartłomiej herbu Zielona Pietruszka. A największą atrakcją było ich auto, którym poszukiwali zaginionego badacza Baltazara Gąbki do którego zmieści się spokojnie dorosła osoba ;) Rzeźba stoi przy ul. 11 Listopada, na skrzyżowaniu z ul. Ratuszową.
" Don Pedro de Pommidore"
Tuż obok Smoka i Bartoliniego stoi szpieg Don Pedro z Krainy Deszczowców w towarzystwie Mypinga. Wybór miejsca nawiązuje do fabuły powieści i serialu, w których szpieg z charakterystycznym okrzykiem na ustach „Carramba!” podąża za głównymi bohaterami. To jedna z najbardziej znanych "czarnych charakterów" dobranocek z dzieciństwa.
Reksio był pierwszą rzeźbą, która stanęła na bajkowym szlaku w Bielsko Białej i ma około 90 cm wysokości. Znajduje się w centrum miasta, na placu pomiędzy ul. 11 Listopada i ks. Stanisława Stojałowskiego, obok mostu na Białej. Z pewnością każdy poznał przygody małego pieska oraz innych zwierząt i jego właścicieli.
Ostatnią rzeźbą, którą odwiedziliśmy to dwaj bracia Bolek i Lolek. Pomiędzy nimi jest globus, na którym zaznaczono miasto Bielsko-Biała, gdzie właśnie powstała bajka o tych tryskających energią chłopcach. Rzeźba przedstawiająca słynnych bajkowych braci stanęła przy ul. Mostowej, na dziedzińcu galerii handlowej Sfera II. Serial Bolek i Lolek to zdecydowanie ponadczasowy hit, a ci dwaj bracia są zdecydowanie jednymi z najbardziej znanych braci na świecie. Filmy z ich udziałem odniosły wielki sukces w kraju i za granicą. Były wyświetlane w wielu krajach na wszystkich kontynentach. Z ciekawostek warto wiedzieć, że pełne imiona głównych bohaterów kreskówki to Bolesław i Karol.
Uważam, że cała seria pomników, to fantastyczny pomysł, budzący wspomnienia z dzieciństwa u ludzi wychowanych na bajkach emitowanych w latach 70. 80. i 90. ubiegłego stulecia. Dla osób nieco starszych bajkowy szlak jest źródłem sentymentu, dla młodszych – radości. Pomniki jednak, są pięknie wykonane,i wzbudzają zainteresowanie przechodniów.
" Kamienica „Pod Żabami” "
Kolejnym punktem na naszej mapie zwiedzania znalazła się słynna kamienica położona na rogu pl. Wojska Polskiego (nr 12) i ul. Targowej (nr 2) w Bielsku-Białej, naprzeciwko kościoła Marcina Lutra. Nad wejściem zobaczymy dwie żaby. Jedna gra na mandolinie, zaś druga trzyma w jednej ręce fajkę, a w drugiej kieliszek, opierając się na beczce, najprawdopodobniej beczce wina. Warto ją zobaczyć i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Słynna "Ławeczka z amorkami" znajduje się na Placu Teatralnym. To urokliwe miejsce, gdyż w tym miejscu, mamy widok na zamek, na teatr oraz na kilka okazałych kamienic znajdujących się w bliskim otoczeniu. Teatr Lalek Banialuka jest jednym z najbardziej znaczących teatrów lalek w Polsce, często zapraszanym na najważniejsze festiwale i wyróżnianym licznymi nagrodami.
Z tego miejsca nie daleko mamy do pięknego i klasycznego rynku, na którym znajdują się liczne kamienice pochodzące z XVII i XVIII wieku.
Nocleg mieliśmy tuż przy parku Włókniarzy, gdzie podziwiać mogliśmy ogrom zieleni i pomnik Adama Mickiewicza. To piękne miejsce otoczone drzewami i licznymi pergolami. Idealne na odpoczynek od zgiełku miasta.
W Bielsko- Białej byliśmy już późnym popołudniem. Nie powiem wam, gdzie można dobrze zjeść, bo nie zdążyliśmy poznać tego miasta od strony kulinarnej. Jednak na kolację trafiliśmy do Rock Pizzeria znajdującej się na Rynku i z pewnością możemy polecić tamtą pizzę. Smak fenomenalny i wielki plus za własne robione sosy.
Nocleg rezerwowaliśmy przez portal https://www.airbnb.pl z którym podróżujemy już od kilku dobrych lat i nigdy się nie zawiedliśmy. Nawet wyjeżdżając za granicę korzystamy z tej aplikacji. Polecam.
Cóż mogę powiedzieć na koniec?
Jadąc tam, zastanawiałam się co będziemy robić przez jeden wieczór. Tym bardziej, że byliśmy z dziećmi. Jednak ku mojemu zaskoczeniu Bielsko Biała zachwyciła nas swoją architekturą, wdziękiem i historią. Spędziliśmy tam miły wieczór i z pewnością jeszcze kiedyś tam wrócimy.
Nigdy tam nie byłam. Bardzo ciekawe fotorelacja.❤️
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi.🙂