"Chłopaki NIE dziergają" T.S.Easton
Wydawnictwo YA
Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Premiera: 18 kwietnia 2018r.
Stron: 320
Książka, która trafiła w moje ręce całkiem przypadkiem. Przypadki chodzą po ludziach, jednak już sam tytuł daje dużo do myślenia nad treścią tej lektury.
"Wolę to, co niewykluczone, od tego co prawdopodobne.
To, co prawdopodobne, jest przygnębiające"
Główny bohater, siedemnastoletni Ben, nieszczęśliwym wypadkiem dostaje dozór kuratora. Czy jest z tego zadowolony, czy też nie, przez swój postępek musi uczestniczyć w swojej resocjalizacji. Przez 9 miesięcy na zlecenia swojej pani kurator chłopak musi pisać dziennik ze swoimi przemyśleniami, jak rownież uczestniczyć w jakiś dodatkowych zajęciach.
Jak to na nastolatka bywa podkochuje się on w swojej pewnej pani nauczycielce, której nazwisko widnieje koło jednego z kół zainteresowań z listy którą dostał Ben.
Jakie jest zdziwienie chłopaka kiedy okazuje się, że nastąpił drobny błąd i owa pani nie prowadzi zajęć które wybrał Ben. I takim sposobem trafia na robótki ręczne.
Książka już od pierwszych stron przepełniona jest humorem, dzięki czemu bardzo szybko i lekko się ją czyta. Kolejnym plusem jest to, że napisana jest w kwestii pamiętnika.
Widzimy tutaj też pewną przemianę bohaterów. Ben rozumie swój błąd jaki popełnił i staje na wysokości zadania, żeby go naprawić.
Nie spodziewa się jak los będzie dla niego łaskawy. Już na pierwszych zajęciach okazuje się,że ma dryg do robienia na drutach. Potrafi oczami wyobraźni zobaczyć ścieg i z prędkością światła wydziergać go na drutach z doskonałością maszyny.
Jest tylko jeden problem. To nie jest zajęcie dla mężczyzn i strasznie boi się reakcji otoczenia. Nie oznacza to jednak, że się podda. Dzierganie zaczyna być jego pasją, którą rozwija w tajemnicy. Tylko kilka osób wie o tym, co robi. Jednak kiedy wygrywa pierwszy konkurs, dzięki któremu dostaje się dalej, tajemnica wychodzi na jaw.
Jak zareaguje otoczenie? Co na to powiedzą jego przyjaciele, przez których wpadł w kłopoty? I czy sam stawi temu wszystkiemu czoło, czy się podda?
"Wydaje mi się,
że kobiety muszą mieć co najmniej jedną niedoskonałość,
żeby być naprawdę atrakcyjne".
Autor zaserwował nam dużą dawkę humoru, a w połączeniu ze światem dorastających nastolatków stworzył mieszankę po którą warto sięgnąć.
Mamy tutaj obraz prawdziwych przyjaciół i rodziny, i ogromną przemianę chłopców, którzy mimo, że nie należą do najgrzeczniejszych, to jednak za wszelką cenę bronią przyjaciela.
Jeśli chciecie poznać świat chłopca, który łamie wiele stereotypów, odnajdując przy tym siebie- to polecam.
Nie jest to może lektura jakiejś najwyższej klasy, jednak miło spędza się z nią czas. Dawka humoru gwarantowana. :)
Komentarze
Prześlij komentarz