"Stand by me" Agata Czykierda- Grabowska
Wydawnictwo Novae Res
Stron: 330
Premiera: 4 września 2018r.
„Jej serce omal nie przebiło klatki piersiowej.
Było jej słabo, ale jednocześnie nigdy nie czuła się bardziej żywa”
"Stand by me" to kontynuacja książki "Pierwszy raz", która zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że zarwałam dla niej noc ;) Autorka z taką lekkością pióra przedstawia historie młodych ludzi, że nie sposób odłożyć jej książek na bok.
Kiedy Sara wraca do rodzinnej miejscowości aby uleczyć swoje zranione serce po nieudanym związku nie spodziewa się, że już na wjeździe spotka kogoś, o kim nigdy nie miała najlepszego zdania. Paweł to brat jej najlepszej przyjaciółki, który ma przyczepioną łatkę lowelasa i z którym nigdy nie potrafiła się dogadać. Po złamanym sercu i niespełnionej miłości chłopak nigdy nie był w żadnym związku. Sara natomiast ma związków po dziurki w nosie. Tylko ze względu na swoją przyjaciółkę potrafi tolerować towarzystwo brata Kamili.. Co takiego teraz uszykuje dla niej przewrotny los?
„Jesteś moim osobistym wrzodem na dupie i wiedźmą…”
Po raz kolejny Pani Agata doskonale wykreowała głównych bohaterów swojej powieści. Dwoje buntowników u których aż czuć latające iskry. Mimo swojego młodego wieku wiedzą czego chcą od życia, jasno przedstawiają swoje zasady i wykazują swoje obawy. Pojawiają się niedomówienia, bo jak to bywa lepiej milczeć niż wyjaśnić sobie coś od razu. Co takiego stanie się w noc miłości ,że tych dwoje walczących ze sobą ludzi zacznie patrzeć na siebie w zupełnie inny sposób?
Czy wszystko tak do końca zawsze uda się zaplanować?
Co się stanie kiedy uczucia zaczynają się wymykać spod kontroli i sami do końca nie wiemy czy chcemy to, co nowe i nieznane?
"Musiał dać jej wybór i jednocześnie sprawić, aby to było wyzwanie.
Wiedział, że inaczej z nią nie wygra."
Autorka zaserwowała nam powieść przepełnioną niespodziewaną miłością, połączoną jednocześnie z wielką niechęcią. Dwoje walczących ze sobą ludzi z ogromną siłą przyciągania. Gra pozorów i nauka zaufania z dużą dawką humoru w połączeniu z młodzieńczymi rozterkami daje nam niesamowitą mieszankę wybuchową od której ciężko się oderwać!
"Widziała w jego oczach najszczerszą prawdę,
w którą aż do teraz nie mogła uwierzyć."
Dobra rada dla czytających: nie zaczynajcie tej książki wieczorem, gdyż nocka z głowy gwarantowana ;P
Polecam!

Bardzo lubię twórczość tej autorki. Książka naprawdę mi się podobała.
OdpowiedzUsuń