"Pani Henryka i morderstwo w pensjonacie" Katarzyna Gurnard Wydawnictwo Lira Stron 336 Książka o Pani Henryce to moje odkrycie literackie w tematyce kryminalnej. Nie ukrywam, że nie jestem fanką tego typu książek, a jedyne jakie zasłużyły na moją uwagę, to dzieła Harlana Cobena. Czy Pani Kasia sprostała moim gustom czytelniczym? "Dobre maniery wynosi się z domu. Oczywiście można się uczyć savoir-vivre’u, jednak pewnych rzeczy nie da się wtórnie wyuczyć." Już od pierwszych stron książki poznajemy doskonale Panią Henię. Główną bohaterkę powieści, która zupełnym przypadkiem, zostaje obdarowana przez zmarłą ciotkę Jane pewną sumą pieniędzy. Emerytka, która uważa, że niczego jej nie brakuje postanawia spożytkować owy spadek w przyjemny sposób. Wykupuje w biurze podróży wczasy w eleganckim pensjonacie Yorkshire. Nie spodziewa się, że stanie się tam jedną z osób w samym centrum niespodziewanych wydarzeń. Autorka przedstawia główną bohaterk...