"Nie... zwykła kuchnia, bo każdy jest inny" Kinga Paruzel
Wydawnictwo Burda Książki
Stron 250
Podzielę się z wami opinią o książce, która całkowicie mnie zaskoczyła, oczywiście pozytywnie. Przeszukałam nie jedną sklepową półkę za książką, która mnie zainspiruje, jednak która będzie miała przepisy na poziomie domowym, a nie szefa kuchni pięciogwiazdkowej restauracji.
Znalazłam idealną i co całkiem przypadkiem.
Autorka to finalistka pierwszej polskiej edycji programu MasterChef, która została okrzyknięta czarodziejką smaków! I mimo, że mogłoby się wydawać, że książka będzie zawierać trudne przepisy, okazuje się, że wcale tak nie jest. Przepisy są proste ale nie banalne, przystępne cenowo i czasowo :)
Książka podzielona jest na pięć rozdziałów:
- No to start!
- Zupy
- Konkretnie i treściwie
- Sama słodycz
- Na zdrowie
"Na początek, na śniadanie, na imprezę. Tutaj wszystko się zaczyna."
Zdrowy, własny chleb będzie dumą kuchni każdej gospodyni, a swoja pieczona szyneczka, czy też zawijany kurczak idealnie będą się z nim komponować. Jeśli komuś znudziła się już pospolita jajecznica na śniadanie, poznacie tutaj przepis na bazyliowy omlet, na widok którego już cieknie ślinka. Jest też kilka inny fantastycznych przepisów na zdrowe i pożywne śniadanie,tj. owsianka z owocami, zdrowy domowy jogurt, czy też pancakesy z miodowym masłem.
Znajdziemy też w tym dziale kilka przepisów na sałatki i surówki, jak również marynowane warzywa.
Każdy przepis posiada swoje unikalne zdjęcie, które pokazuje jak łatwe, a zarazem piękne są to dania. Przecież jemy też oczami :)
"Pyszne, aromatyczne, słodkie i słone, na ciepło i zimno.
A co najważniejsze- proste i wyjątkowe. Królowe stołu."
Druga część książki to pyszne zupy. Proste a zarazem mające coś takiego w sobie, że aż chce się je zjeść.
Niby klasyczna, a jednak ekscentryczna pomidorowa, kilka kremów, śląska wędzonka, chłodniki.
Z tą książka nawet zwykła grochowa, gulaszowa, kalafiorowa czy nawet rosół stają się ponadczasowymi daniami.
A może macie ochotę na tę cudowną zupę jagodową z ptysiami? Pięknie wygląda prawda? I nawet nie zdajecie sobie sprawy jak łatwo i szybko można ją przygotować :) A już na sam widok ślinka cieknie.
"Energia, siła i spontaniczność.
Czegóż chcieć więcej?"
Kolejny dział poświęcony jest daniom bardziej treściwym, tzw. "drugie danie" w polskiej mowie. Poznajemy tu przepis na genialny gulasz wołowy ze śliwką. Konkretny z doskonałym, wyrazistym smakiem. Mamy także zdrowe burgery. Tak, tak burger to nie tylko pospolity fast food, można go rownież przyrządzić zdrowo. Poznajemy też kilka przepisów na ryby, zapiekanki, warzywne pizze, czy też pieczone mięsa. Nawet naleśniki przybierają innego wymiaru, a knedle z truskawkami posmakują każdemu łasuchowi.
"Karmel, czekolada, owoce i zdrowe lody.
Najlepsza cukiernia świata w twojej kuchni."
To jest ten dział, który z pewnością kochają wszyscy :) A jeśli już znajdzie się jakiś wyjątek, to na pewno każdy zna jakiegoś wielkiego łasucha. Taki jest w zupełności mój mąż. Oby dwoje kochamy wszystko co słodkie, jednak on przebija wszystkich znanych mi łasuchów na głowę.
Mamy tu przepis na idealną bezę, jogurtowy mus czekoladowy, lub też czekoladowy tort czy ciasto. A może ktoś gustuje w owocach w syropie, czy też w różnych ciasteczkach? Znajdzie się tu coś dla każdego.
"Za miłe towarzystwo, za wspólne gotowanie, za kolejne spotkanie!"
Ostatni rozdział tej cudownej książki poświęcony jest, jak już sama nazwa wskazuje przeróżnym trunkom. Dowiemy się jak zrobić pyszny i aromatyczny a zarazem zdrowy syrop z kwiatów czarnego bzu, czy napar z rumianku. Ale znajdziemy również przepisy na procentowe trunki, między innymi na domowy adwokat, galaretkę z różowym winem czy też nalewki i wino. Oprócz tego dowiemy się jak stworzyć wodę spalającą tłuszcz. Przecież wszędzie możemy się dowiedzieć, że należy spożywać dziennie minimum 2 litrów wody dziennie, a tu możemy dowiedzieć się jak stworzyć taką, która doda energii i poprawi naszą skórę.
Autorka przedstawia nam sezonowość i dostępność owoców i warzyw w poszczególnych miesiącach w roku. Przecież po co mamy kupować mrożone, jeśli w danym okresie możemy cieszyć się świeżutkimi witaminami.
Poznamy również doskonale opisane kuchenne miary i wagi, słowniczek pojęć i ważne informacje czym możemy zastąpić niektóre produkty.
Reasumując moje rozważania i zachwyt, powiem szczerze, że pierwszy raz spotkałam się z tak przejrzystą i zrozumiałą książka kucharską. Jest dopieszczona w każdym calu, przez co widać, że została stworzona z pasją i miłością do gotowania.
Polecam nawet tym, którzy z kuchnią nie mają za pan brat, być może odnajdą w sobie nową pasję.
Ja już rozglądam się za kolejnymi książkami Pani Kingi, bo stały się moim Must Have w kuchennej biblioteczce :)


Komentarze
Prześlij komentarz