"Ziarna wolności" Marcin Chyczewski
Wydawnictwo WasPos
Premiera: 23 września 2019
Seria: Z historią w tle
Tom 1
Stron: 348
"Zaczęło się to w 1913..."
Książki z historią w tle nie należą do łatwych. Wręcz przeciwnie. Wiele osób czytając już okładkowy opis odrzucają ją na starcie. Jednak są też tacy, którzy zaczytują się w każdej wojennej historii. W szczególności, kiedy to wojna idzie w parze z miłością. Jak z tą tematyką poradził sobie autor Marcin Chyczewski?
Główny bohater Marek Sokalski jest pomocnikiem dekarza i pracuje przy naprawie dachu więzienia. Kiedy jeden z osadzonych tam więźniów prosi go o pomoc, nawet się nie spodziewa jak zmieni się jego dotychczasowe życie. Pojawi się w nim Marta, córka więźnia, której zgodził się przekazać wiadomość od ojca. To dla niej jest w stanie poświęcić wszystko.
Autor doskonale wykreował swoich bohaterów. Akcja tocząca się w czasach wojny i zagłady sprawia, że stają się oni tak realni, iż czytelnik nie wie czy to wszystko to prawda czy tylko literacka fikcja. Młodzi kochankowie niepewni swojego jutra tworzą niesamowitą historię, która wciąga już od pierwszych stron. Cała otoczka zaś sprawia, że czytelnik nie może i nie chce oderwać się od trzymanej w rękach książki.
" - Jestem Polakiem - rzekł dziwnie pewnym głosem, a komendant uśmiechnął się z zadowoleniem, co dodało Markowi odwagi."
"Ziarna wolności" to wspaniała historia niespodziewanej miłości w czasach, kiedy nie było pewne czy dożyjemy jutra. Autor wyszedł poza ramy i stworzył opowieść wciągająca czytelnika nie tylko ze względu na romans, ale przede wszystkim na lata w jakich rozgrywa się akcja. Bowiem, kto by nie chciał spotkać Józefa Piłsudskiego osobiście ;)
Polecam!

Gratuluję patronatu. 😊
OdpowiedzUsuń