"Karuzela życia" J.B.Grajda
Wydawnictwo Waspos
Premiera: 14 grudnia 2019
Stron: 282
"Pięć lat temu, kiedy przejęła interes po swoim zmarłym ojczulku,
nie miała bladego pojęcia, że to wszystko będzie takie trudne."
"Karuzela życia" to debiut autorki J.B.Grajdy, który przyciąga już seksowną okładką. Opis za to serwuje nam niesamowity romans, więc działa to jak magnes na ulubieńców tego gatunku literackiego.
"To czego pragniemy, mamy na wyciągnięcie ręki.
Wystarczy po to sięgnąć."
Główna bohaterka Karolina, to kobieta twardo stąpająca po ziemi mimo przeciwności losu. Odziedziczyła po zmarłym ojcu interes i stara się sprostać z jego prowadzeniem. Co oczywiście nie jest łatwe bo jest kobietą. A prowadzenie klubu nocnego nie jest łatwym zadaniem. Polubiłam ją już od samego początku. To kobieta z jajami, która nigdy się nie poddaje i nie pozwala wejść sobie na głowę. Jednak kiedy na jej drodze staje przystojny Wiktor, wszystko nabiera innego wymiaru. Kobieta bowiem rozdarta między dwóch mężczyzn nie potrafi zdecydować, który jest bliższy jej sercu. Kogo wybierze? Wieloletniego i zaufanego pracownika Lucasa, czy Wiktora?
"Powoli odzyskiwała kontakt z rzeczywistością.
Co ma dalej robić?
W którą stronę iść?"
Fabuła książki jest doskonale poprowadzona i wszystko jest na swoim miejscu. Dodatkowo pewne tajemnice wychodzą na jaw dodając całości pikanterii. Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę się wręcz pochłania i nie jest się w stanie odłożyć ją na długo na bok. Kiedy czytelnik dociera do końca, ma ochotę krzyczeć i zadać autorce pytanie : "Ale to już koniec?!" .
"Karuzela życia" to debiut, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Jest mi też szczególnie bliska, bowiem na skrzydełku okładki znajdziecie tam kilka moich słów polecenia.
Czekam z niecierpliwością na kolejne książki autorki i życzę jej samych bestsellerów.
Polecam.


Gratuluję patronatu. 😊
OdpowiedzUsuń