"Synowie światłości" Tomasz Serzysko
Wydawnictwo WasPos
Premiera: 25 lipca 2019
Stron: 334
"Śmierć jest pośrednim odczuciem wybawienia od bólu..."
Tomasz Serzysko to debiutant, który wdarł się na rynek wydawniczy "Synami światłości" i zaskarbił sobie serca czytelników. Już sama okładka przyciąga i, aż chce się mieć tę książkę w swoich rekach. I jak się okazuje to, co skrywa w sobie piękna obwoluta również jest warte uwagi.
Tytułowi Synowie Światłości to tak na prawdę Esseńczycy. Lud który istniał w rzeczywistości. I już sam fakt, że mamy do czynienia z czymś prawdziwym tworzy z tej książki wyjątkową pozycję. Bowiem tam gdzie fikcja miesza się z rzeczywistością tworzy mieszankę wybuchową od której ciężko się oderwać.
Główni bohaterowie Oliver Monroe i jego koleżanka Katy Evans zostają wplątani w intrygę, z której muszą się wydostać. Nie jest to jednak łatwe. Intryga goni intrygę, tajemnica goni tajemnicę i to wszystko sprawia, że ciężko odłożyć tę książkę na bok.
Autor w doskonały sposób prowadzi akcję nie pozwalając czytelnikowi na nudę w ani jednej chwili podczas lektury. Sama akcja bowiem dzieję się pomiędzy Jerozolimą a Francją. Wspaniałe opisy tych miejsc sprawiają, że mamy wrażenie jakbyśmy podczas czytania patrzyli na nie własnymi oczami.
Osobiście uwielbiam książki w których mogę poznać nowe zakątki ziemi w których nigdy nie byłam i nie wiem, czy kiedykolwiek będę miała możliwość być.
Czytając mamy wrażenie jakbyśmy oglądali jakiś dobry film akcji. Wspaniałe i wciągające przygody bohaterów, mroczne tajemnice i próba rozwikłania zagadek. Otrzymałam od tej fabuły wszystko czego tylko potrzebowałam, żeby mnie wciągnęła.
Ta książka to gratka dla tych, którzy lubią książki pokroju Dan Browna. Gratulacje dla autora za tak wspaniały i wciągający debiut.
Jestem strasznie ciekawa kolejnych książek autora i z pewnością po nie sięgnę.
Polecam!

Bardzo serdecznie gratuluję ciekawego patronatu. 😊
OdpowiedzUsuń