"Biuro M" Magdalena Witkiewicz Alek Rogoziński
Wydawnictwo Filia
Premiera: 9 maja 2018r.
Stron: 320
"... miłości nie da się zmierzyć, zważyć, zaprogramować i przeliczyć w żadnym systemie liczbowym.
Albo kochasz, albo nie."
Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Tych dwoje autorów znanych jest ze swoich znakomitych opowieści a ich lekkie pióro przyciąga rzeszę fanów do każdej nowo wydanej książki.
"Biuro M" to historia ludzi poszukujących miłości swojego życia. Barbara to doświadczona przez los kobieta, która ma dość pełnokrwistych mężczyzn w swoim życiu. Jedynym jest Puszysław - kot, którego dostała niespodziewanie w spadku po sąsiadce. Przenosi się z nim do domu ciotki, która przebywa za granicą, żeby opiekować się jej kwiatkami.
Łukasz to pechowiec, który wylatuje z każdej pracy z prędkością światła. Zakochuje się szybko i zmienia obiekty uczuć jak rękawiczki.
Co połączy tych dwoje?
Obydwoje dostają pracę w biurze matrymonialnym "Minerwa" z szefową z piekła rodem. Obydwoje są również przekonani, że będzie to nudne zajęcie, jednak bardzo szybko przekonują się jak bardzo się mylili. Razem z nimi pracuje zielarz i wróżka dzięki czemu praca staje się bardzo ciekawa.
Autorzy stworzyli wspaniałą komedię o miłości, gdzie uczucie pokazane jest z przymróżeniem oka. Każda strona przepełniona jest humorem, a bohaterzy są bardzo realni. Fabuła jest wyważona i w odpowiednich momentach serwuje czytelnikowi wspaniale chwile z lekturą.
Nie jest to książka z kategorii romansów ale ciekawa obyczajówka przy której nie raz czytelnik zaśmieje się w głos, a lekkie pióro Pani Magdy i Pana Alka sprawi, że przerzucane kartki uciekną w mgnieniu oka.
"Biuro M" nie jest pierwszą książka tego duetu i mam nadzieję, że nie ostatnią. Bowiem style autorów uzupełniają się znakomicie. Spędziłam z nią super wieczór. Zresztą mogę szczerze powiedzieć, że Pani Magda należy do autorów, których książki biorę w ciemno.
Polecam serdecznie.

Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego duetu, więc może to będzie doskonała okazję. 😊
OdpowiedzUsuń